ORANGE BLOSSOM

Orange Blossom, pomysł na dom otwarty. Kupiłam to mieszkanie z myślą o moim Ojcu. Ukochał Grecję, uciekając nieraz w marzeniach do swojego miejsca w oliwnym raju. Nie udało mu się tych marzeń zrealizować, realizuję je ja, już po swojemu Czy Grecja po kryzysie podobała by się Tacie? Czy odnalazł by się w wielokulturowej stołecznej zupie, jaką gotują emigranci i uchodźcy? Czy miasto – rój nie zagłuszyło by idylliczych snów o Helladzie?
Mnie Ateny powaliły, biorę je w całej swojej krasie i te antyczne i te kryształowe i te brudne, zamotane i obszarpane jak stara rybacka sieć.
Wiele się zmieniło od czasów drahmy, jednak błękit nieba jest bez zmian i ouzo bieleje bez zmian i zapach kwitnących pomarańczy niezmiennie wali w łeb jak zimne tzipuro w duszne południe.
W historiach ważne jest aby trwały, mam nadzieję, że będziecie je pisać ze mną

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *